85. rocznica wybuchy II wojny światowej – PAMIĘTAMY!!

Halo, halo, tu Warszawa i wszystkie rozgłośnie Polskiego Radia. Dziś rano o godzinie 5 minut 40 oddziały niemieckie przekroczyły granicę polską łamiąc pakt o nieagresji. Bombardowano szereg miast – poinformowało Polskie Radio 1 września 1939 roku.

 

„A więc wojna! Z dniem dzisiejszym wszelkie sprawy
i zagadnienia schodzą na plan dalszy. Całe nasze życie, publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne tory, weszliśmy w okres wojny. Cały wysiłek narodu musi iść w jednym kierunku. Wszyscy jesteśmy żołnierzami. Musimy myśleć tylko o jednym – walka aż do zwycięstwa!” Wstrząsające i wzruszające przemówienie radiowe prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego 1 września 1939 roku.

 

Co doprowadziło do wybuchu II wojny światowej?

Główne przyczyny II wojny światowej są skomplikowane i wielowymiarowe, ale można wśród nich wymienić: nieprzestrzeganie ustaleń Traktatu Wersalskiego, niepowodzenie Ligi Narodów, globalny kryzys gospodarczy i narastające niezadowolenie Niemców, którym odpowiednio manipulował Hitler.

1 września 1939 roku, o świcie, niemiecki pancernik Schleswig-Holstein udający wizytę kurtuazyjną rozpoczął ostrzał polskiej placówki wojskowej na Westerplatte. Atak rozpoczął się o godzinie 4:45. Niemieckie siły lądowe, wspierane przez artylerię i lotnictwo, próbowały przełamać polską obronę. Mimo przewagi liczebnej i technologicznej Niemiec, Polacy stawiali zacięty opór. Przez siedem dni, niewielki garnizon liczący około 200 żołnierzy, odpierał kolejne ataki niemieckie. Polacy bronili się w bunkrach i okopach, skutecznie wykorzystując teren i przygotowane wcześniej umocnienia. Niemcy przeprowadzili trzynaście szturmów, w tym ataki bombowe i ostrzał artyleryjski, ale każdorazowo byli odpierani. Obrona Westerplatte stała się symbolem polskiego heroizmu i determinacji. Choć garnizon ostatecznie poddał się 7 września z powodu braku amunicji i żywności, ich opór miał ogromne znaczenie moralne dla całego narodu. Westerplatte stało się „polskim Verdun”, inspirującym do dalszej walki przeciwko najeźdźcy.
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-85-rocznica-wybuchu-ii-wojny-swiatowej-te-wydarzenia-poprzed,nId,7768571#naglowek-wybuch-ii-wojny-swiatowej-atak-na-westerplatte-1-wr

Atak na Wieluń rozpoczął II wojnę światową

 

1 września 1939 r. o godzinie 4.40 niemieckie lotnictwo rozpoczęło bombardowanie Wielunia. W jego wyniku zginęło ponad 1200 osób, centrum miasta zniszczone zostało w 90 %. Atak ten rozpoczął działania zbrojne II wojny światowej, nastąpił 5 minut przed ostrzelaniem Westerplatte.

Wieluń zaatakowany został przez  jednostki Luftwaffe podlegające dowódcy lotnictwa do zadań specjalnych gen. Wolframowi von Richthofen. Wśród nich był m.in. I dywizjon 76 pułku bombowców nurkujących, pod dowództwem kapitana Waltera Siegela. W jego składzie byli lotnicy z Legionu Kondor, którzy zbombardowali w 1937 r. Guernikę.

W wyniku terrorystycznego ataku niemieckiego lotnictwa na Wieluń, który trwał do godziny 14-ej, zginęło ponad 1200 osób. Niektóre źródła podają nawet liczbę 2000 ofiar śmiertelnych.

Bomby zrzucone na Wieluń przez „stukasy” (Junkersy Ju 87) zniszczyły w 75 %  miasto. Straty w samym centrum  były jeszcze większe i sięgały 90 %. Zniszczeniu uległy m.in. Szpital Wszystkich Świętych i najstarszy wieluński kościół parafialny, pw. św. Michała Archanioła, zbudowany na pocz. XIV. Po bombardowaniach  na starym rynku ocalało jedynie kolegium Pijarów.

Wieluń był niewielkim 16 – tysięcznym miasteczkiem położonym 21 km od granicy III Rzeszy.
W chwili ataku niemieckiego nie stacjonowały w nim żadne jednostki Wojska Polskiego, nie znajdowały się w nim również stanowiska obrony przeciwlotniczej.

Nie tylko z punktu widzenia militarnego, ale również gospodarczego  nie stanowiło ono żadnego istotnego celu dla Luftwaffe. Nie było w nim bowiem zakładów przemysłowych. Nie przebiegały przez nie także ważne linie komunikacyjne. Niemiecki atak na Wieluń miał więc ewidentnie charakter terrorystyczny, a jego celem miała być i była ludność cywilna. https://dzieje.pl/node/43699

Gdzie zaczęła się II wojna światowa? Nie na Westerplatte, a na Śląsku!?

Inwazja Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 nie zaczęła się od ataku na Westerplatte ani od bombardowania Wielunia, lecz od przekroczenia granicy i starć w okolicach Rybnika ok. półtorej godziny wcześniej, około godz. 3.14 – wynika z odnalezionych w Wielkiej Brytanii dokumentów.
1 września 1939 - niemieccy żołnierze przekraczają polską granicę - zdjęcie propagandowe
1 września 1939 – niemieccy żołnierze przekraczają polską granicę – zdjęcie propagandowe
Foto: Hans Sönnke [Public domain], Wikimedia Commons

Od lat za początek drugiej wojny światowej uchodzi ostrzał Westerplatte z niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein, który rozpoczął się 1 września 1939 r. o godz. 4:45, ale coraz częściej historycy wskazują, że bombardowanie Wielunia miało miejsce pięć minut wcześniej. Wśród pretendentów do miana miejsca, gdzie mogła rozpocząć się II wojna światowa, znajduje się również Tczew, na który bomby spadły o godzinie 4:43.

Tymczasem Tomasz Muskus, mieszkający w Londynie badacz historii i działacz polonijny, odnalazł w Instytucie Polskim i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie dwa telegramy Armii Kraków, które wskazują, że do przekroczenia polskiej granicy w okolicach Rybnika doszło 1 września 1939 roku już o godz. 3:14.
„Na bezpośrednim przedpolu Rybnika własne odziały w styczności z nieprzyjacielem stwierdzono około 3:14 30 czołgów… lotnisko w Krakowie zbombardowane… pozostały jeszcze 2 budynki” – napisano w jednym z nich. „O świcie w godzinach 3:30-5:00 nieprzyjaciel przekroczył granice Polski” – napisano w drugim.

Telegramy sygnowało dwóch oficerów wywiadu – ppłk Marian Zdon, szef Oddziału II Sztabu Armii Kraków, który zginął 2 września 1939 roku w niemieckim nalocie na dworzec główny w Krakowie, oraz ppłk Stanisław Bień, kierownik Samodzielnego Referatu Sytuacyjnego Niemcy Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, który zajmował się meldowaniem o ruchach wojsk niemieckich i sytuacją na granicy.

Dowodzona przez gen. Antoniego Szyllinga Armia Kraków była związkiem operacyjnym, którego zadaniem we wrześniu 1939 r. było zabezpieczenie Górnego Śląska i zachodniej Małopolski. W jej skład wchodziła m.in. 6 Dywizja Piechoty, której Oddziały Wydzielone „Rybnik” i „Wodzisław” zabezpieczały obszar ziemi rybnickiej i wodzisławskiej.

Muskus powiedział PAP, że na telegramy natknął się, gdy szukał dokumentów na temat oddziałów biorących udział w obronie Ziemi Wodzisławskiej, skąd pochodzi.

– To nie jest tak, że te telegramy były gdzieś ukryte, ale jak ktoś przeglądał archiwum, poszukując innych rzeczy, po prostu mógł na to nie zwrócić uwagi, bo zauważenie przekazanych tam informacji o rozpoczęciu niemieckiej napaści wymagało dokładniejszego wczytania się – wyjaśnia.

Dowodem na to, że w chwili, gdy rozpoczynało się bombardowanie Wielunia i ostrzał Westerplatte, walki na Śląsku już trwały, jest także znajdujący się w Instytucie Polskim i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie niemiecki dokument opisującą działania 5 Dywizji Pancernej Wehrmachtu, prowadzącej dwutorowy atak – na Rybnik, Żory i Pszczynę od jednej strony, oraz na Rydułtowy, Wodzisław, Mszanę i Pszczynę od drugiej.

Napisano w niej, że starcia na przedpolach Rybnika, Rydułtów, ale też na mostach granicznych toczyły się 1 września już o godz. 3:45. Wspomniane tam jest też starcie w Głożynach z oddziałem porucznika Tadeusza Kupfera, który po tym jak otrzymał informację, że walki już trwają, wydał o godz. 4:00 rozkaz wysadzenia w powietrze – by uniemożliwić Niemcom przejście tamtędy – tunelu kolejowego w Rydułtowach.

Tomasz Muskus przekonuje, że w świetle tych dokumentów nie można mówić, iż nadal były to niemieckie prowokacje, podobne do tych, jakie tuż przed wybuchem drugiej wojny zdarzały się niemal codziennie, lecz początek pełnowymiarowej inwazji, a zatem to na Śląsku miały miejsce pierwsze starcia w konflikcie.

– Wysadzenie tego tunelu oraz mostów było pierwszym punktem oporu przeciwko niemieckiej agresji. Ten tunel był bardzo ważny ze strategicznego punktu widzenia, bo prowadził do Raciborza, a nad nim biegła droga, w której po wysadzeniu go w powietrze powstały szczeliny, co utrudniło przejazd niemieckich pojazdów wojskowych – wskazuje.
https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/3057743,Gdzie-zaczela-sie-II-wojna-swiatowa-Nie-na-Westerplatte-a-na-Slasku-Sensacyjne-odkrycie

 

Największy konflikt w dziejach ludzkości

 

Atak Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 roku rozpoczął II wojnę światową – największy konflikt w dziejach ludzkości. 17 września, realizując postanowienia tajnego protokołu paktu Ribbentrop-Mołotow, do niemieckiego agresora dołączyła Armia Czerwona, przekraczając wschodnią granicę II Rzeczpospolitej. W kampanii wrześniowej 1939 r. niemieckie siły zbrojne po raz pierwszy wykorzystały lotnictwo w skali masowej do walki z bezbronną ludnością. Wojna totalna podjęta przez niemieckie dowództwo miała przerazić społeczeństwo polskie i sparaliżować jego wolę oporu.
Szymon Datner, w opracowaniu dotyczącym zbrodni niemieckich dokonanych w czasie kampanii wrześniowej ustalił, iż co najmniej 158 miast i osiedli otwartych na terenie Polski stało się w tym okresie ofiarami barbarzyńskich nalotów Luftwaffe.

Mimo przytłaczającej przewagi nieprzyjaciela, Wojsko Polskie broniło się ponad miesiąc!!!!

Pamiętajmy o tych, którzy odeszli, szczególnie osobach zasłużonych dla kraju, bohaterach narodowych czy ofiarach tragicznych wydarzeń!

„CZEŚĆ ICH PAMIĘCI”